„Wysiłek fizyczny lekarstwem chorób na literę „N””.

Jak wiecie z własnego doświadczenia, problem chorób nowotworowych dotyczy prawie wszystkich rodzin. Zastanawiacie się pewnie, czy choroby na literę “N” stały się  współczesną plagą, czy to tylko złudzenie,  wynikające z tego, że nauczyliśmy się je lepiej wykrywać.   

Żyjemy 20-30 lat dłużej niż nasi pradziadkowie ( oczywiście statystycznie ). Jeszcze 100 lat temu “Kurier Warszawski” anonsował: “49-letni staruszek potrącony śmiertelnie przez dorożkę !” Ponieważ choroby te “przynależą” bardziej do starszego wieku, rzeczywiście jest tak, że ilość chorych ludzi jest większa.  

Postawmy więc pytanie inaczej, czy mając 30, 40. 50. 60 lat, mamy większą szansę by zachorować na nowotwory niż nasi rówieśnicy 100 lat temu? Odpowiedź na to wydaje się twierdząca ( pomińmy fakt, że ludzie umierali wtedy częściej z chorób zakaźnych i urazów ciała ). Dlaczego?Bo żyjemy zbyt szybko, pracujemy pod presją, oddychamy smogiem, jemy za dużo i nie to co wartościowe a jednocześnie na co dzień używamy mniej naszych mięśni. Kto ostatni raz kosił trawę kosą lub rąbał drzewo? Kto z nas nie podjechał samochodem 500 metrów do sklepu ( czy do SL-fitness klubu )?. Czy nasze dzieci jeszcze “chodzą do szkoły” czy jak paczki w “DHL-u” są przesyłane od drzwi do drzwi ( w systemie “door-to-door”)?. 

   No dobrze, ale jaki jest związek między wysiłkiem fizycznym a nowotworami?  

Naukowcy zrobili analizę między stopniem  aktywności fizycznej a zapadalnością na choroby nowotworowe. Zrobili tzw. metaanalizę 9 studiów obejmujących aż 750 tys. osób. Stwierdzono, że czym większy wysiłek fizyczny tym mniej nowotworów. Korelacja ta była widoczna w 9  typach na 15 przebadanych najczęstszych nowotworów. Zdecydowanie zmniejszało się ryzyko: raka piersi, endometrium, jelita grubego, nerki, wątroby a nawet chorób rozrostowych układu immunologicznego jak szpiczaka, czy u kobiet, chłoniaka nieziarniczego. U kobiet każde dodatkowe tygodniowo 3 godziny wysiłku umiarkowanego lub 1,5 godziny wysiłku intensywnego zmniejszało szansę raka piersi o 10%. Podobną wartość stwierdzono u kobiet i mężczyzn w raku jelita grubego.   Ogólnie ludzie systematycznie ćwiczący ( lub ciężko pracujący fizycznie )  mieli 25 % mniej nowotworów niż ich “kanapowi-leniwi fizycznie” rówieśnicy.  Również, jeśli już zachorowali na nowotwory, rezultaty leczenia były dużo lepsze.  

Oczywiście można powiedzieć, że to tylko statystyczna korelacja, a ta analiza ma swoje ograniczenia metodologiczne i nie podejmować “zbędnego wysiłku” ( to zawsze jest trudne). Ostateczny wybór “stylu życia” zależy od Ciebie, od Was, ale jak wiecie, są wybory gorsze i lepsze.

Na NOWY ROK  życzymy  Wam byście zawsze skłaniali się ku tym lepszym postanowieniom. 

Dal punto di vista di molti ragazzi che hanno avuto in passato Questi Problemi o sede di molte aziende farmaceutiche multinazionali. Molto probabilmente non resterete soddisfatti dell’acquisto di Vardenafil e può indicare una condizione di salute più grave che necessita di cure.

Powiadom o
guest
0 komentarzy
Zobacz wszytkie komentarze

Sprawdź

Pozostałe wpisy

Trening

Posiłek potreningowy.

Dawniej uważano, że najważniejszym posiłkiem jest ten potreningowy i powinien być spożyty w rezultacie do około 1 godziny po wykonanej pracy. W jego składzie miało przeważać białko i węglowodany. Dziś już wiemy,

Czytaj więcej